wtorek, 29 października 2013

Laponia

Herbata Laponia stanowi kompozycję zielonej herbaty Sencha z białą herbatą Pai Mu Tan. W aromatycznym suszu odnaleźć możemy także kawałki jabłka oraz ziarenka czerwonego pieprzu. Odpowiednio przygotowana mieszanka oferuje pijącemu intensywny, lecz delikatny aromat oraz jedwabisty, cieszący podniebienie smak z wyraźnie wyczuwalną jabłkową nutą. Charakteru i pikanterii całej mieszance dodaje delikatnie wyczuwalny pieprz. 

Historia Senchy sięga roku 1738, kiedy to japoński handlarz herbaciany, Soen Nagatani, opracowały zupełnie nowy sposób przygotowywania suszu. To właśnie on udoskonalił metodę obróbki parowej, oraz postanowił by liście zwijano w pałeczki, nadając w ten sposób Senchy jej współczesny wygląd. Dla upamiętnienia człowieka, który dał życie nowej herbacie, w jego rodzinnym miasteczku – Udzitawara, wzniesiono świątynię, a na najwyższym wzgórzu usypano kopiec, po dziś dzień przypominający o twórcy Senchy. 

Popularność japońskiej metody obróbki liści sprawiła, że sposób ten zaczęto stosować także poza granicami Kraju Kwitnącej Wiśni. Tak właśnie powstała uprawiana i przygotowywana w Chinach, lecz z zachowaniem oryginalnej, japońskiej receptury „China Sencha”. Na tej właśnie odmianie oparte są mieszanki Senchy zawarte w ofercie naszego sklepu. 
Jak parzyć białą herbatę:
Senchę wg tradycyjnego rytuału przygotowuje się w białych, porcelanowych filiżankach zalewając ją wodą o temperaturze od 75 do 80 stopni Celsjusza. Nie zaleca się stosowania większej ilości suszu niż łyżeczka na filiżankę. Japończycy zwyczajowo parzą Senchę nie dłużej niż 30 do 60 sekund, ale dla uzyskania pełni smaku i aromatu sugerujemy wydłużyć ten czas nawet do 4 minut.

Ten sam susz można wykorzystać do przygotowania herbaty jeszcze dwa lub trzy razy. Polecamy serwowanie naparu po posiłkach, w związku z jego zbawiennym wpływem na funkcjonowanie układu pokarmowego.

piątek, 25 października 2013

Wiśnie w rumie - herbata owocowa

Barwna i aromatyczna wariacja owocowa. W suszu tej smakowitej mieszanki wyczuć można intensywny zapach świeżych wiśni, rodzynek oraz delikatne, kwaskowe nuty hibiskusa. Po zalaniu gorącą wodą składniki te rodzą napar o intensywnej malinowo-jagodowej barwie, słodkim aromacie owoców leśnych i kwaśnawym posmaku, okraszonym dodatkowo nutami słodyczy wydobywającej się z kandyzowanych owoców ananasa i leśnej jagody.

Filiżanka tej herbaty doskonale odnajdzie się na stole pełnym deserowych słodkości. Wspaniale zaspokoi też zapotrzebowanie na witaminy i odrobinę owoców w chłodne jesienne i zimowe dni. 


Jak zaparzać herbatę:
Jedną łyżeczkę herbaty na filiżankę lub dwie na szklankę parzyć należy wodzie o temperaturze 96 stopni Celsjusza przez 5-8 minut.

czwartek, 24 października 2013

Grzaniec galicyjski

Pachnąca cynamonem i goździkami mieszanka, kryjąca w sobie (prócz tych dwóch składników) także kwiat hibiskusa, owoc głogu, tarninę, jarzębinę, aronię, czarny bez, skórkę róży, jabłko oraz jagody. Kompozycja ta zmienia swój smak w zależności od czasu parzenia. Po kilku pierwszych minutach jest stosunkowo łagodna, zaś w jej smaku królują niepodzielnie cynamon i goździki. Po kolejnych kilku minutach coraz wyraźniej daje o sobie znać hibiskus, który czyni napar kwaśniejszym. Tonuje go jednak róża oraz jabłko, przydając mu charakterystycznej, kwiatowo-owocowej słodyczy.
Jak parzyć:
Jedną łyżeczkę herbaty na filiżankę lub dwie na szklankę parzyć należy wodzie o temperaturze 96 stopni Celsjusza przez 5-8 minut.

środa, 23 października 2013

Pu-erh Gniazda


Ta herbata to doskonały pomocnik w odchudzaniu. Udowodniono między innymi, że 9 na 10 pacjentów regularnie spożywających Pu-erh zdołało stracić na wadze od ponad 3 do niemal 11 kg. Amerykanie nadali więc tej odmianie tytuł „słynnego zabójcy tłuszczu”.

Jego niezwykłe właściwości pomagają także w walce z cholesterolem, nadciśnieniem i syndromem „dnia następnego” zwanym popularnie kacem. Gotowy napar posiada mocną, czerwonobrązową barwę i wraz z zaparzaniem nabiera charakterystycznego, korzennoziemistego zapachu i posmaku. 

W 100 gramach mieści się około 12-13 gniazd.


Pochodzenie
Pu-erh jest jednym z najstarszych gatunków herbacianych znanych człowiekowi. W Chinach, skąd pochodzi, przygotowywany jest od ponad 17 wieków. Nietrudno w to uwierzyć. W prowincji Junnan, gdzie uprawia się ten gatunek herbaty, do dziś rośnie prastare drzewo zwane Qingdao, którego wiek szacuje się na, bagatela, 2000 lat. Z liści zrywanych z jego gałęzi od niepamiętnych czasów wytwarza się doskonałej jakości napar. 

Jak parzyć pu-erh:
Dla przygotowania naparu stosujemy jedno gniazdko na dzbanuszek. Taką ilość herbaty zalewamy lekko przestudzonym wrzątkiem (ok. 96 stopni Celsjusza) i po ok. 5-7 minutach pijemy. Należy zwrócić uwagę, że gniazdka są bardzo mocne, dlatego też z ich pomocą przygotować można cały dzbanek herbaty.

Istnieje także druga metoda, pozwalająca uzyskać napój o delikatniejszym, odmiennym smaku i intensywności. Polega ona na zalaniu suszu przestudzonym wrzątkiem i odlaniu uzyskanego naparu. Dopiero drugie parzenie pozwoli nam bowiem uzyskać pożądany efekt. Zaparzanie także nie powinno trwać dłużej niż 5-7 minut. 

Pamiętajmy także, by w miarę możliwości nie słodzić czerwonych herbat. Biały cukier eliminuje wiele dobroczynnych efektów płynących ze spożywania naparów przygotowanych z tej odmiany.

czwartek, 10 października 2013

Mate "Siła"

Mieszanka „Siła” to awangardowe połączenie suszu Yerba Mate z płatkami sudańskiego hibiskusa. Całości dopełniają ukryte w kompozycji owoce papai. Uzyskana w ten sposób herbata ma rubinową barwę, kwaskowo-słodki posmak uzupełniony nutą goryczki i oryginalny zapach. 

Sypany susz Yerba Mate, który znajduje się w naszej ofercie został przed przekazaniem go do sprzedaży oczyszczony. Oznacza to, że usunięto z niego wszelkie zbędne elementy takie jak gałązki, łodygi oraz inne naturalne zanieczyszczenia, które napotkać można w odmianach paczkowanych u producenta. Kupując sypaną Mate masz pewność, że płacisz wyłącznie za pełnowartościowy susz. 
Pochodzenie
W Brazylii, Argentynie i Paragwaju skąd pochodzi jest uwielbiana i otaczana niemal mistyczną czcią. Pita przez najznamienitsze osobistości i opiewana w licznych dziełach literackich stanowi nieodłączny element i wyróżnik południowoamerykańskiej kultury. Jej niezwykłe właściwości docenili już przed wiekami Jezuici, którzy z uprawy i promocji Yerba Mate uczynili ważny filar finansowania swego zakonu.

Dokładny moment odkrycia "zielonego złota", jak zwykło się nazywać Mate, ginie w barwnych legendach plemienia Guarani, którego członkowie po raz pierwszy przyrządzili napój z suszonych liści paragwajskiego ostrokrzewu. Wedle od wieków przekazywanej historii, nową, wiecznie zieloną roślinę podarowały pewnemu starcowi boginie Księżyca i Chmur, które zstąpiwszy na ziemię omal nie zginęły rozszarpane przez napotkanego jaguara. Starzec zabił zwierze a wdzięczne boginie obdarzyły go niebiańskim ziołem, które posłużyć mu miało do przyrządzenia „naparu przyjaźni”. Od tamtej chwili Mate rozpoczęło swój triumfalny pochód przez cały kontynent, a wraz z konkwistadorami dotarło także do wybrzeży Starego Świata... 

Jak zaparzyć
Spożywanie i przygotowanie Mate otoczone jest rytuałem, którego należy przestrzegać jeśli pragnie się pełnymi garściami czerpać z jej niezwykłego smaku i fantastycznych właściwości zdrowotnych. Tradycyjnie parzy się ją w wykonanym z tykwy naczyniu zwanym Calebassą. Należy wypełnić je suszem od 1/4 do 3/4 objętości a następnie zalać wodą o temperaturze ok. 75 stopni Celsjusza. Zaparzanie Yerba Mate wrzątkiem pozbawia ją większości wartości odżywczych i uważane jest w jej ojczyźnie za barbarzyństwo i swoiste świętokradztwo.
Gotowy napar można pić używając do tego Bombilli – wykonanej z metalu lub bambusa rurki zakończonej sitkiem. Popularnym zwyczajem w Ameryce Łacińskiej jest noszenie przy sobie termosu z gorącą wodą i dolewanie jej do wypełnionej suszem Calebassy. Każde kolejne parzenie tego samego Mate uwalnia z niej co raz to nowe składniki, wyzwala kolejny smak i odmienne właściwości. Dzięki temu przez cały dzień można delektować się jej smakiem i cieszyć orzeźwieniem, którego dostarcza. Warto pamiętać, że parzona dłużej niż 5 minut Yerba oczyszcza umysł i koi myśli!

Mate jest jedyną herbatą którą można „parzyć” również na zimno. Napar taki nosi nazwę „Terere” i jest wyśmienitym pomysłem na walkę z letnimi upałami.

środa, 25 września 2013

Mate de Guarana

Bardzo ciekawe połączenie dwóch bardzo cenionych roślin: guarany oraz mate. Poza zdwojonym pobudzeniem i orzeźwiającymi właściwościami mieszanka cieszy także dobrym i unikalnym smakiem oraz niezwykle przyjemnym, cytrusowo-kwiatowym zapachem. Swój słodki aromat oraz barwną formę Mate de Guarana zawdzięcza ukrytym w suszu kwiatom granatu, aronii i bławatka. 

Sypany susz Yerba Mate, który znajduje się w naszej ofercie został przed przekazaniem go do sprzedaży oczyszczony. Oznacza to, że usunięto z niego wszelkie zbędne elementy takie jak gałązki, łodygi oraz inne naturalne zanieczyszczenia, które napotkać można w odmianach paczkowanych u producenta. Kupując sypaną Mate masz pewność, że płacisz wyłącznie za pełnowartościowy susz. 
Pochodzenie

W Brazylii, Argentynie i Paragwaju skąd pochodzi jest uwielbiana i otaczana niemal mistyczną czcią. Pita przez najznamienitsze osobistości i opiewana w licznych dziełach literackich stanowi nieodłączny element i wyróżnik południowoamerykańskiej kultury. Jej niezwykłe właściwości docenili już przed wiekami Jezuici, którzy z uprawy i promocji Yerba Mate uczynili ważny filar finansowania swego zakonu.

Dokładny moment odkrycia "zielonego złota", jak zwykło się nazywać Mate, ginie w barwnych legendach plemienia Guarani, którego członkowie po raz pierwszy przyrządzili napój z suszonych liści paragwajskiego ostrokrzewu. Wedle od wieków przekazywanej historii, nową, wiecznie zieloną roślinę podarowały pewnemu starcowi boginie Księżyca i Chmur, które zstąpiwszy na ziemię omal nie zginęły rozszarpane przez napotkanego jaguara. Starzec zabił zwierze a wdzięczne boginie obdarzyły go niebiańskim ziołem, które posłużyć mu miało do przyrządzenia „naparu przyjaźni”. Od tamtej chwili Mate rozpoczęło swój triumfalny pochód przez cały kontynent, a wraz z konkwistadorami dotarło także do wybrzeży Starego Świata... 

Guarana to roślina poprawiająca kondycję i dobre samopoczucie. Dzięki wysokiej koncentracji naturalnej kofeiny ma działanie orzeźwiające. Zawiera do trzech razy więcej kofeiny niż kawa. Powszechnie uważa się, że jest to najsilniejszy naturalny środek zawierający największą ilość kofeiny. W przeciwieństwie do kawy jest o wiele mniej szkodliwa i jej działanie utrzymuje się nawet do 6 godzin. Podwyższa wytrzymałość dzięki czemu podczas treningów można trenować dłużej i spalić większe ilości tłuszczu. Podczas zmęczenia stosowana jako środek stymulujący. Wskazana do wysiłków krótkich oraz beztlenowych. Przy wysiłkach długich i tlenowych zwiększa energię i oszczędza glikogen w wątrobie i mięśniach spalając tkankę tłuszczową. W czasie stosowania diety obniża odczucie głodu. 

Jak zaparzyć
Spożywanie i przygotowanie Mate otoczone jest rytuałem, którego należy przestrzegać jeśli pragnie się pełnymi garściami czerpać z jej niezwykłego smaku i fantastycznych właściwości zdrowotnych. Tradycyjnie parzy się ją w wykonanym z tykwy naczyniu zwanym Calebassą. Należy wypełnić je suszem od 1/4 do 3/4 objętości a następnie zalać wodą o temperaturze ok. 75 stopni Celsjusza. Zaparzanie Yerba Mate wrzątkiem pozbawia ją większości wartości odżywczych i uważane jest w jej ojczyźnie za barbarzyństwo i swoiste świętokradztwo.

Gotowy napar można pić używając do tego Bombilli – wykonanej z metalu lub bambusa rurki zakończonej sitkiem. Popularnym zwyczajem w Ameryce Łacińskiej jest noszenie przy sobie termosu z gorącą wodą i dolewanie jej do wypełnionej suszem Calebassy. Każde kolejne parzenie tego samego Mate uwalnia z niej co raz to nowe składniki, wyzwala kolejny smak i odmienne właściwości. Dzięki temu przez cały dzień można delektować się jej smakiem i cieszyć orzeźwieniem, którego dostarcza. Warto pamiętać, że parzona dłużej niż 5 minut Yerba oczyszcza umysł i koi myśli!

Mate jest jedyną herbatą którą można „parzyć” również na zimno. Napar taki nosi nazwę „Terere” i jest wyśmienitym pomysłem na walkę z letnimi upałami.

czwartek, 19 września 2013

Grzaniec staropolski

Aromatyczna mieszanka ziół, przeznaczona do przygotowania rozgrzewającego i wzmacniającego organizm grzańca. Idealny pomysł na chłodne zimowe wieczory i wspólny odpoczynek z ukochaną osobą. Kompozycja składa się z cukru, cynamonu, goździków, imbiru, gałki muszkatołowej i kolendry. 

Zastosowanie:
Jedną lub dwie łyżki stołowe przyprawy wrzucamy do 750 ml wina (najlepsze do przygotowania grzańców są wina czerwone - półsłodkie lub półwytrawne). Podgrzewamy do temperatury 60-80 stopni Celsjusza ciągle mieszając. Pod żadnym pozorem nie doprowadzamy mieszanki do wrzenia! Dodajemy plasterek pomarańczy i podajemy.

wtorek, 17 września 2013

Malina z lipą

Aromatyczna zielona herbata wiosenna z pełnymi listkami i kwiatami lipy oraz maliny. 

Po otwarciu torebki natychmiast dobiega nas zapach świeżo zerwanych malin, wzbogacony łagodnym ziołowym aromatem lipowych liści. Po zaparzeniu susz tej odmiany rodzi napar o jasnej, żółtawej barwie okraszonej zielonkawymi refleksami. Smak gotowego napoju jest wyraźny, słodkawy, lecz nie pozbawiony cierpkiego akcentu, charakterystycznego dla zielonych herbat. 

Warto zaznaczyć, że proces zaparzania przerwać można w dowolnym momencie. Dłuższe parzenie sprawi, że wyraźniejsze staną się nuty herbaciane i lipowe, krótsze zaś uwydatni malinowe akcenty. 

Pochodzenie
Historia Senchy sięga roku 1738, kiedy to japoński handlarz herbaciany, Soen Nagatani, opracowały zupełnie nowy sposób przygotowywania suszu. To właśnie on udoskonalił metodę obróbki parowej, oraz postanowił by liście zwijano w pałeczki, nadając w ten sposób Senchy jej współczesny wygląd. Dla upamiętnienia człowieka, który dał życie nowej herbacie, w jego rodzinnym miasteczku – Udzitawara, wzniesiono świątynię, a na najwyższym wzgórzu usypano kopiec, po dziś dzień przypominający o twórcy Senchy. 
Popularność japońskiej metody obróbki liści sprawiła, że sposób ten zaczęto stosować także poza granicami Kraju Kwitnącej Wiśni. Tak właśnie powstała uprawiana i przygotowywana w Chinach, lecz z zachowaniem oryginalnej, japońskiej receptury „China Sencha”. Na tej właśnie odmianie oparte są mieszanki Senchy zawarte w ofercie naszego sklepu. 

Jak parzyć
Senchę wg tradycyjnego rytuału przygotowuje się w białych, porcelanowych filiżankach zalewając ją wodą o temperaturze od 75 do 80 stopni Celsjusza. Nie zaleca się stosowania większej ilości suszu niż łyżeczka na filiżankę. Japończycy zwyczajowo parzą Senchę nie dłużej niż 30 do 60 sekund, ale dla uzyskania pełni smaku i aromatu sugerujemy wydłużyć ten czas nawet do 4 minut.

Ten sam susz można wykorzystać do przygotowania herbaty jeszcze dwa lub trzy razy. Polecamy serwowanie naparu po posiłkach, w związku z jego zbawiennym wpływem na funkcjonowanie układu pokarmowego.

niedziela, 15 września 2013

Young Tea

Pachnąca egzotyczną słodyczą mieszanka trzech herbat chińskich. W jej składzie odnaleźć można dwa gatunki zielone - Senchę oraz odmianę Gunpowder, a także szlachetną biała herbatę Pai Mu Tan. Susz ten doprawiono odrobiną nagietka oraz żeń-szenia, których smak staje się tym wyraźniejszy im dłużej trwa proces parzenia naparu.

Gotowy napój nabiera jasnej miodowozłotej barwy i owocowego aromatu. Jego smak jest wyrazisty, choć niezbyt intensywny. Po kilku minutach od rozpoczęcia parzenia Young Tea nabiera nieco cierpkości i pikanterii, którą zawdzięcza zatopionym w mieszance kawałkom imbiru.

Wszystkie te cechy w połączeniu ze sporą dawką teiny ukrytej w liściach trzech odmian herbacianych czynią z tej mieszanki ciekawą propozycję na każdą porę dnia. 

Pochodzenie
Biała herbata pochodzi z prowincji Fujian – nadmorskiej, targanej silnymi wiatrami krainy leżącej we wschodnich Chinach. Jej wyjątkowość i niebotyczna cena, która była zawsze domeną tego napoju wynikały ze sposobu w jaki ją przygotowywano.

Do stworzenia białej herbaty wykorzystuje się młode, pokryte jeszcze białym meszkiem liście, które zrywa się zanim zdążą się rozwinąć. Stąd właśnie nazwa tego niezwykłego gatunku. Zbiory możliwe są jedynie przez cztery dni w roku przy czym do produkcji herbaty wykorzystuje się jedynie liście rosnące wysoko na szczytach drzew. 

Złożoność tego procesu i delikatność jakiego wymagał sprawiła, że w czasach Cesarstwa zbiorami zajmowały się specjalnie wyselekcjonowane i dobrane 14 letnie dziewice. By nie narazić listków na najmniejsze nawet uszkodzenie zakładały do każdego zbioru nowe, jedwabne rękawiczki. Nie może więc dziwić cena tego gatunku suszu. Do najdroższych na polskim rynku należy np. biała herbata White Ring.

Przejdźmy jednak do Senchy. Jej historia sięga roku 1738, kiedy to japoński handlarz herbaciany, Soen Nagatani, opracowały zupełnie nowy sposób przygotowywania suszu. To właśnie on udoskonalił metodę obróbki parowej, oraz postanowił by liście zwijano w pałeczki, nadając w ten sposób Senchy jej współczesny wygląd. Dla upamiętnienia człowieka, który dał życie nowej herbacie, w jego rodzinnym miasteczku – Udzitawara, wzniesiono świątynię, a na najwyższym wzgórzu usypano kopiec, po dziś dzień przypominający o twórcy Senchy. 

Popularność japońskiej metody obróbki liści sprawiła, że sposób ten zaczęto stosować także poza granicami Kraju Kwitnącej Wiśni. Tak właśnie powstała uprawiana i przygotowywana w Chinach, lecz z zachowaniem oryginalnej, japońskiej receptury „China Sencha”. Na tej właśnie odmianie oparte są mieszanki Senchy zawarte w ofercie naszego sklepu. 

Herbatę Gunpowder, natomiast, zaczęto produkować prawdopodobnie już w czasach chińskiej dynastii Tang, czyli ponad tysiąc lat temu. Wiele lat jednak minęło, nim zaczęła ona zyskiwać na popularności. 

Fascynujące jest także pochodzenie samej nazwy tej odmiany herbaty. Słowo Gunpowder z angielska znaczy tyle co „proch strzelniczy” i oddawać ma kulisty kształt oraz ciemnoszarą barwę gotowego suszu. Wydaje się logiczne? Tak, lecz jak się okazuje nazwę tego gatunku zaczerpnięto z języka mandaryńskiego, gdzie zwie się go po prostu gāng paò de czyli „świeżo parzona (herbata – przyp.aut.)”. Brytyjskim marynarzom, którzy po raz pierwszy zetknęli się z charakterystycznym suszem chińska nazwa (której rzecz jasna nie rozumieli) skojarzyła się natomiast ze swojsko brzmiącym prochem strzelniczym i… tak już zostało do dziś! 

Jak parzyć białą herbatę
Poleca się by herbatę tą parzyć przez 2-4 minut w temperaturze od 70-80 stopni Celsjusza w proporcji - 1 łyżeczka na filiżankę lub 2 na szklankę. Smakosze radzą, by naczynie, w którym dokonywać będziemy procesu zaparzania rozgrzać najpierw gorącą wodą, a dopiero później przygotowywać w nim herbatę.

piątek, 13 września 2013

Pu-erh Wiśniowo-Rumowa

Ciekawa kompozycja, która przypadnie do gustu tym, którzy nie przepadają za naturalnym smakiem i zapachem herbaty Pu-erh. Intensywny aromat wiśniowy okraszony wyraźnymi akcentami rumowymi w pełni dominuje nad świeżo przygotowanym naparem. Tradycyjny ziemisty smak czerwonej herbaty jest w przypadku tej mieszanki ledwie wyczuwalny. Dużo wyraźniejsze są natomiast lekko kwaskowe nuty wiśniowe z dodatkiem nieco eterycznego posmaku rumu.

Wszystko to czyni Pu-erh Wiśniowo-Rumową doskonałą propozycję zarówno dla miłośników herbat czerwonych jak i po prostu smacznych kompozycji herbacianych. 

Pochodzenie
Pu-erh jest jednym z najstarszych gatunków herbacianych znanych człowiekowi. W Chinach, skąd pochodzi, przygotowywany jest od ponad 17 wieków. Nietrudno w to uwierzyć. W prowincji Junnan, gdzie uprawia się ten gatunek herbaty, do dziś rośnie prastare drzewo zwane Qingdao, którego wiek szacuje się na, bagatela, 2000 lat. Z liści zrywanych z jego gałęzi od niepamiętnych czasów wytwarza się doskonałej jakości napar. Przygotowywany w procesie półfermentacji Pu-erh potrzebuje kilku lat by trafić do naszych domów. Gotowy napar posiada mocną, czerwonobrązową barwę i nabiera charakterystycznego, korzennoziemistego zapachu i posmaku.
Niezwykły wpływ na ludzki metabolizm badali przez dłuższy czas Francuzi dochodząc do interesujących wniosków. Udowodniono między innymi, że 9 na 10 pacjentów regularnie spożywających Pu-erh zdołało stracić na wadze od ponad 3 do niemal 11 kg. Amerykanie nadali więc tej odmianie tytuł „słynnego zabójcy tłuszczu”. 

Jak zaparzać
Istnieją dwie podstawowe metody zaparzania herbaty Pu-erh. Do przygotowania naparu stosujemy od pół do jednej łyżeczki suszu na filiżankę, bądź do dwóch na szklankę. Taką ilość herbaty zalewamy lekko przestudzonym wrzątkiem (ok. 96 stopni Celsjusza) i pijemy.

Druga metoda, pozwalająca uzyskać napój o delikatniejszym, odmiennym smaku i intensywności polega na zalaniu suszu przestudzonym wrzątkiem i odlaniu uzyskanego naparu. Dopiero drugie parzenie pozwoli nam bowiem uzyskać pożądany efekt. Zaparzanie nie powinno trwać dłużej niż 5-7 minut.

Pamiętajmy także, by w miarę możliwości nie słodzić czerwonych herbat. Biały cukier eliminuje bowiem wiele dobroczynnych efektów płynących ze spożywania naparów przygotowanych z tej odmiany.