poniedziałek, 20 grudnia 2010

Trawa Cytrynowa

Palczatka cytrynowa (palczatka cytronelowa, trawa cytrynowa) to jak sama nazwa wskazuje, gatutne trawy. Jest uprawiana m.in. w krajach śródziemnomorskich, Gruzji, Indiach, Malezji, i Afryce.



Używa się jej nie tylko w przemyśle kosmetycznym, ale i w spożywczym i w kuchni, szczególnie w Azji. Ma smak i aromat przypominający cytrynę, ale bez jej kwaskowatości, za to z nutą imbiru. Świeżą trawą cytrynową dodaje się do zup, curry, sałatek, marynat oraz aromatyzuje napoje, likiery i desery.



Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Ben Guriona w Beer Szewie (Izrael) udowodniły, że Trawa Cytrynowa posiada niezwykłe właściwości antynowotworowe. Powoduje ona bowiem apoptozę (zaprogramowaną śmierć) komórek nowotworowych! Badacze wykazali, że wystarczy regularne parzenie jednego gramu trawy cytrynowej w filiżance herbaty by uzyskać profilaktyczny efekt.


piątek, 17 grudnia 2010

Róża

Słynąca ze swej skuteczności w walce z przeziębieniami i grypą dzika róża, do dziś nie traci na popularności i pożyteczności. Susz różany wspaniale pachnie, i może być używany także jako naturalny odświeżacz powietrza. Najczęściej służy jednak do przyrządzania napojów. Napar różany posiada łagodny zapach i nieco kwaskowy smak, który zawdzięcza obecności witaminy C.



Dzika róża to zresztą bogactwo składników mineralnych i witamin – zwłaszcza wspomnianej witaminy C. Jej suszone owoce i liście zawierają więcej tej substancji niż cytryna czy czarna porzeczka i z łatwością pokrywają dzienne zapotrzebowanie na ten składnik. Prócz niego, dzika róża zaopatrzy nasz organizm w witaminę K, E i P, a także garbniki, wapń, magnez czy żelazo!



Spożywanie naparów przygotowanych na bazie różanych liści poprawia odporność organizmu i pomaga walczyć z ogólnym osłabieniem. Dzika róża nie zawiedzie nas także w walce z dolegliwościami żołądkowymi.


poniedziałek, 13 grudnia 2010

Duża paka dla dziewczyny i chłopaka



Duży, idealny pod choinkę, zestaw podarunkowy dla smakoszy kawy i herbaty. Prostokątne, kartonowe pudełko skrywa dwa wyśmienite rodzaje czarnych świątecznych herbat: herbatę „Zimowy Wieczór” (50 g) oraz „Piernikową” (50 g). Ich aromat i smak może zawładnąć świątecznym stołem, tworząc rodzinny, bożonarodzeniowy nastrój.

Energii, w długie zimowe wieczory doda natomiast inny składnik naszego podarunku: kawa orzechowo-śmietankowa (100 g).

W pudełeczku znajdziesz także zaparzaczkę „kulkę”, a także 20 g cynamonu, 50 gram drobnego cukru trzcinowego oraz laskę wanilii ukrytą w szklanym pojemniczku!









środa, 8 grudnia 2010

Jagody Goji

Jagody Goji to owoce rośliny zwanej kolcowojem pospolitym. Porasta ona mongolskie oraz tybetańskie części Himalajów, skąd z czasem zawędrowała również do Europy i Północnej Ameryki. Okrągłe, czerwone owoce są tak delikatne, że nie zrywa się ich z drzewa, lecz jedynie ostrożnie strząsa.



Herbata przyrządzona z owoców goji zapewnia pełen zestaw antyoksydantów, minerałów oraz witamin – w szczególności zaś witaminy C. Szacuje się, że w 100 gramach jagód zawiera się aż 2500 mg tego składnika. Czyni to Goję trzecim, najbogatszym w witaminę C owocem świata!
Goja znana jest także ze swych spowalniających starzenie właściwości.
Jagody można jeść również bez zaparzania. Wystarczy namoczyć je w wodzie na kilka do kilkunastu minut by raczyć się ich, przypominającym nieco figi, smakiem.




poniedziałek, 6 grudnia 2010

Pomysł na prezent

Podarunek dla miłośników i herbaty i… kawy!



Zestaw zawiera:


- 100 gram kawy czekoladowo - pomarańczowej o słodkim czekoladowym smaku wzbogaconym pomarańczową nutą,


- dwa wyśmienite rodzaje herbaty „Świąteczną Gwiazdkę Ceylon OPA” (100 g) oraz „Wigilijny Wieczór” (100 g),


- zaparzaczka „Jajko”,


- 20 g cynamonu,


- laskę wanilii zamknięta w szczelnym, szklanym pojemniku,


- cukier trzcinowy na drewnianym patyczku


- 50 gramów żurawiny na syropie klonowym.


Już nie musisz wymyślać prezentu! Sprawdź>>>

sobota, 27 listopada 2010

Przepisy z herbatą

Przypominam, że tu obok, po prawej, możesz zapisać się na newsletter, w którym co tydzień otrzymywać będziesz niezwykłe przepisy z herbatą albo w roli głównej, albo jako smaczny dodatek do różnych potraw. W razie czego zawsze możesz się wypisać.
A! wszystkie przepisy za darmo!

czwartek, 18 listopada 2010

Herbata wędzona i herbata kiszona

Nie, nie oszalałem! Liście herbaty wędzi się w dymie sosnowym lub cedrowym, potem się podgrzewa i zwija, poddaje fermentacji, znowu wędzi i suszy. Efekt? Można się domyślać: ostry smak herbaty do popicia potraw.



Na Wschodzie herbatę się kisi! W specjalnych skrzyniach trzymają ją od dwóch tygodni do nawet pół roku! I oczywiście herbatę tę potem spożywają. Ja się dziwię, a jeszcze niedawno Szwedzi na nasze ogórki kiszone mówili, że to zepsute jedzenie. Co kraj, to obyczaj, ale ja i tak wolę herbatą w klasycznej postaci naparu. Idę pić.

sobota, 6 listopada 2010

Herbata - plamy po herbacie

Jak usunąć plamę po herbacie:



- zaplamione miejsca polewać dużą ilością gorącej wody



- stare plamy usuniemy 9% wodą utlenioną z dodatkiem kilku kropli amoniaku



- inny sposób na usuwanie plam z herbaty jest wypranie w ciepłej wodzie, jeżeli są świeże



- zaschnięte plamy nacieramy szarym mydłem



- plamę namoczyć w ciepłym roztworze detergentu. Następnie wyczyścić alkoholem metylowym. Pozostałe plamy usunąć rozcieńczonym perhydrolem.



- herbata na białym obrusie zniknie jeśli szybko polejesz plamę sokiem z cytryny, a potem spłuczesz letnią wodą



- plamy z herbaty na tkaninach kolorowych wywabia się pastą z boraksu. Zmieszać 1 łyżkę (15 ml) boraksu z gorącą wodą na pastę. Nałożyć na plamę. Kiedy wyschnie, sczyścić i nałożyć świeżą porcję. Kontynuować, aż plama zniknie; jeśli uporczywie nie schodzi, zwilżyć ją wodą utlenioną i na kilka godzin wystawić na słońce, pilnując, żeby była stale mokra.



- herbatę wylaną na wełnę lub koc trzeba jak najszybciej osuszyć. Odzież na podszewce natychmiast oddać do pralni chemicznej. Zaplamiony koc trzeba wypłukać w ciepłym roztworze detergentu i zaraz po tym w ciepłej wodzie. Jeśli plama wyschła na kocu, namoczyć ją wodą utlenioną – 1 łyżka (15 ml) perhydrolu na 5 łyżek (75 ml) ciepłej wody i trzymać ją w roztworze aż zniknie. Następnie wyprać cały koc lub doskonale wypłukać zamoczony fragment. Zawinąć w ręcznik, żeby mocno osuszyć, zanim się rozwiesi do wyschnięcia.



- gliceryna rozmiękczy starą plamę z herbaty, ułatwiając jej wywabienie. Wciera sieją w tkaninę dwiema rękami, jak przy praniu i zostawia na 10 godzin. Następnie splamione miejsce trzeba rozpostrzeć nad miską w zlewie, pokryć boraksem i zalać tak gorącą wodą, na jaką pozwala rodzaj tkaniny. Niech się pomoczy w roztworze boraksu, aż plama zniknie.



Aha! Najważniejsze: nie plamić!


wtorek, 12 października 2010

Zaparzaczka Tea Stick

Oto ciekawy wynalazek, w sam raz dla mnie, bo nie lubię niczego marnować… A z Tea Stick mam możliwość zaparzenia herbaty tak mocnej jak chcę i na dodatek wykorzystanie esencji do ostatniej kropli! Na dodatek czyszczenie jest naprawdę proste, co doceni chyba każdy facet…



Tea Stick możemy zaszpanować na przykład w pracy, zaparzając herbatę tym oryginalnym przedmiotem i złośliwie nie dzieląc się drogą herbatą z innymi. A co!



poniedziałek, 4 października 2010

Herbata czy żona?

Przysłowie kaukaskie:
Gdy masz dobrą żonę, barszcz i mocną herbatę, możesz być całkowicie zadowolony z życia.
Z poglądem, że szczęście daje herbata, nie będę polemizował. Wie się samo przez się. Co do dobrej żony, dyskusyjna teza, że takie istnieją, ale dla świętego spokoju przyjmijmy, że to prawda. Ale ten barszcz?! Wolałbym żur na przykład.