Osnuta na bazie szlachetnej zielonej herbaty opowieść o dalekich krajach orientu. O egzotycznej księżniczce w sukni utkanej z karminowych płatków granatu. O zakochanym królu, szczycącym się berłem z goździka i koroną uplecioną z cytrynowej trawy. O cukrowych śnieżynkach miękko spadających na ich głowy, gdy wyszeptują swoje tajemnice nad dzbankiem stygnącej herbaty. O dojrzałych, soczystych pomarańczach na złotym talerzyku. I o tej zimie, która otula świat za naszymi oknami, gdy w domowym zaciszu trzymamy w dłoniach filiżankę gorącego naparu. Delikatnego, rozgrzewającego, o doskonale skomponowanych, przenikających się nutach owoców, kwiatów, korzennych przypraw i orzeźwiającym cytrynowym akcencie. Zimowy czar to herbata idealna zarówno na długie, chłodne wieczory, jak i na gorący świąteczny czas. Swoim aromatem zaczaruje świat. ZOBACZ>>>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielona herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielona herbata. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 grudnia 2017
ZIMOWY CZAR
Etykiety:
zielona herbata
piątek, 1 kwietnia 2016
Zielona herbata Cudowny lek
Zdrowy tryb życia
Wzrost kreatywności
Jak parzyć herbatę
Leczenie: otyłość, cukrzyca, układ krążenia, nowotwory, stany zapalne
ZOBACZ CAŁĄ PUBLIKACJĘ>>>
Wzrost kreatywności
Jak parzyć herbatę
Leczenie: otyłość, cukrzyca, układ krążenia, nowotwory, stany zapalne
ZOBACZ CAŁĄ PUBLIKACJĘ>>>
Zielona herbata Cudowny lek
2016-04-01T12:01:00+02:00
Przemysław Pufal
książki|zielona herbata|
Comments
Etykiety:
książki,
zielona herbata
środa, 9 kwietnia 2014
Sencha Makato
Ta tradycyjna japońska herbata to jeden z symboli bogatej kultury Kraju Kwitnącej Wiśni. Liście tej odmiany zbierane są pięć razy w roku, od wiosny do jesieni, lecz za najlepsze uważa się te zrywane na początku kwietnia. Odmiana ta nosi nazwę „Sincha” czyli „Nowa Herbata”. Świeżo ścięte listki poddawane są działaniu pary oraz gorącego powietrza a następnie zwijane w pałeczki nazywane przez Japończyków „pajęczymi nóżkami”. Taka metoda wytwarzania suszu pozwala na zachowanie pełnego bogactwa smaku i witamin.
Świeżo zaparzona Sencha rozbudza podniebienie wykwintnym smakiem, łagodną goryczką oraz delikatną, orzechową nutą. Jej przyjemna, słomkowozielona barwa cieszy oko a sam napój pozostawia po sobie miękki, aksamitny posmak, który pozwala dłużej cieszyć się każdą wypitą filiżanką.
Sencha Makato
2014-04-09T15:00:00+02:00
Przemysław Pufal
herbaty zielone|sencha|zielona herbata|
Comments
Etykiety:
herbaty zielone,
sencha,
zielona herbata
piątek, 4 kwietnia 2014
Yun Ming
Yun Ming>>>
Mieszanka Yun Ming złożona jest z zielonobiałych liści herbacianych, skręconych i zwiniętych w niewielkie kuleczki. Taka forma sprawia, że w trakcie zaparzania te aromatyczne perełki rozwijają się, uzyskując w ciągu kilku zaledwie minut formę pełnych liści. Technika ta sprawia, że herbata ta zaparza się nieco wolniej niż w przypadku klasycznych herbat pełnolistnych lub kruszonych. Dzięki temu możliwe jest lepsze dopasowanie czasu parzenia do naszych indywidualnych gustów i upodobań. Trudniej tu także o "przeparzenie" naparu.
Forma to jednak nie wszystko. Herbaciane perełki Yun Ming jeszcze przed zalaniem ich gorącą wodą roztaczają wokół słodki zapach, w którym koneser wyczuje łagodne nuty kwiatowe i bardzo delikatne akcenty miętowe. Aromat gotowego naparu różni się jednak oczywiście od zapachu unoszącego się nad samym suszem. Jasnobrązowy, przejrzysty napar pachnie dokładnie tak jak smakuje, jest więc głęboki, nieco cierpki i niepozbawiony wyrazu. Po zaledwie kilku głębszych łykach Yun Ming na końcu gardła możemy zacząć wyczuwać lekką słodycz, na pewno zaś odczujemy wyraźne orzeźwienie. Odmiana ta stanowi bowiem bogate źródło teiny.
Podsumowując, Yun Ming to świetna herbata do pracy, lektury czy dobrej płyty. Pozwala oczyścić umysł i skupić myśli, a jednocześnie zwalcza skutecznie uczucie senności.
Mieszanka Yun Ming złożona jest z zielonobiałych liści herbacianych, skręconych i zwiniętych w niewielkie kuleczki. Taka forma sprawia, że w trakcie zaparzania te aromatyczne perełki rozwijają się, uzyskując w ciągu kilku zaledwie minut formę pełnych liści. Technika ta sprawia, że herbata ta zaparza się nieco wolniej niż w przypadku klasycznych herbat pełnolistnych lub kruszonych. Dzięki temu możliwe jest lepsze dopasowanie czasu parzenia do naszych indywidualnych gustów i upodobań. Trudniej tu także o "przeparzenie" naparu.
Forma to jednak nie wszystko. Herbaciane perełki Yun Ming jeszcze przed zalaniem ich gorącą wodą roztaczają wokół słodki zapach, w którym koneser wyczuje łagodne nuty kwiatowe i bardzo delikatne akcenty miętowe. Aromat gotowego naparu różni się jednak oczywiście od zapachu unoszącego się nad samym suszem. Jasnobrązowy, przejrzysty napar pachnie dokładnie tak jak smakuje, jest więc głęboki, nieco cierpki i niepozbawiony wyrazu. Po zaledwie kilku głębszych łykach Yun Ming na końcu gardła możemy zacząć wyczuwać lekką słodycz, na pewno zaś odczujemy wyraźne orzeźwienie. Odmiana ta stanowi bowiem bogate źródło teiny.
Podsumowując, Yun Ming to świetna herbata do pracy, lektury czy dobrej płyty. Pozwala oczyścić umysł i skupić myśli, a jednocześnie zwalcza skutecznie uczucie senności.
Etykiety:
zielona herbata
sobota, 31 sierpnia 2013
Świątynia smaków
Herbata ta jest nie tylko świątynią smaków, ale także istną skarbnicą zapachów. W pierwszych chwilach zaparzania nad naparem unosi się łagodny aromat przypominający pieczone jabłka i brzoskwinie. W miarę upływu czasu, gdy herbata nabiera miodowo złotej barwy coraz wyraźniejszy staje się jednak zapach truskawek i malin. Wychwalany w tytule smak mieszanki składa się natomiast z akcentów brzoskwiniowych i leśnych, doprawionych smakiem dwóch zawartych w niej odmian herbacianych - zielonego Gunpowder oraz czarnych herbat Ceylon High Grown i Darjeeling.
Tak oryginalna kompozycja (nie łatwo bowiem spotkać połączenie czarnej i zielonej herbaty!), zaskoczy każdego miłośnika herbaty i bez wątpienia zadowoli gusta większości koneserów obu gatunków.
Jak zaparzać
Jedną lub dwie łyżeczki suszu zalewamy wrzątkiem i parzymy przez 3-5 minut. Ta odmiana herbaty doskonale łączy się ze smakiem wanilii. Gotowy napar można osłodzić łyżeczką cukru waniliowego, lub użyć laski waniliowej. Doskonale smakuje także z plasterkiem cytryny lub z odrobiną mleka.
Świątynia smaków
2013-08-31T10:03:00+02:00
Przemysław Pufal
czarna herbata|herbata owocowa|zielona herbata|
Comments
Etykiety:
czarna herbata,
herbata owocowa,
zielona herbata
piątek, 30 sierpnia 2013
Japońska Sencha
Oryginalna japońska Sencha to perła wśród zielonych herbat. Jej charakterystyczny, trawiasto-ziołowy zapach znany jest każdemu herbacianemu smakoszowi. Gotowy napar nabiera szlachetnej zielonkawej barwy przełamanej gdzieniegdzie złotymi refleksami. Jej smak natomiast jest niezwykle delikatny, roślinny, aksamitny i w przeciwieństwie do chińskiego wariantu Senchy pozbawiony zupełnie goryczy.
Ta tradycyjna japońska herbata to jeden z symboli bogatej kultury Kraju Kwitnącej Wiśni. Liście tej odmiany zbierane są pięć razy w roku, od wiosny do jesieni, lecz za najlepsze uważa się te zrywane na początku kwietnia. Odmiana ta nosi nazwę „Sincha” czyli „Nowa Herbata”. Świeżo ścięte listki poddawane są działaniu pary oraz gorącego powietrza a następnie zwijane w pałeczki nazywane przez Japończyków „pajęczymi nóżkami”. Taka metoda wytwarzania suszu pozwala na zachowanie pełnego bogactwa smaku i witamin.
Pochodzenie
Historia Senchy sięga roku 1738, kiedy to japoński handlarz herbaciany, Soen Nagatani, opracowały zupełnie nowy sposób przygotowywania suszu. To właśnie on udoskonalił metodę obróbki parowej, oraz postanowił by liście zwijano w pałeczki, nadając w ten sposób Senchy jej współczesny wygląd. Dla upamiętnienia człowieka, który dał życie nowej herbacie, w jego rodzinnym miasteczku – Udzitawara, wzniesiono świątynię, a na najwyższym wzgórzu usypano kopiec, po dziś dzień przypominający o twórcy Senchy.
Jak zaparzyć
Senchę wg tradycyjnego rytuału przygotowuje się w białych, porcelanowych filiżankach zalewając ją wodą o temperaturze od 75 do 80 stopni Celsjusza. Nie zaleca się stosowania większej ilości suszu niż łyżeczka na filiżankę. Japończycy zwyczajowo parzą Senchę nie dłużej niż 30 do 60 sekund, ale dla uzyskania pełni smaku i aromatu sugerujemy wydłużyć ten czas nawet do 4 minut.
Ten sam susz można wykorzystać do przygotowania herbaty jeszcze dwa lub trzy razy. Polecamy serwowanie naparu po posiłkach, w związku z jego zbawiennym wpływem na funkcjonowanie układu pokarmowego.
Japońska Sencha
2013-08-30T10:15:00+02:00
Przemysław Pufal
herbata japońska|herbaty japońskie|herbaty zielone|sencha|zielona herbata|
Comments
Etykiety:
herbata japońska,
herbaty japońskie,
herbaty zielone,
sencha,
zielona herbata
poniedziałek, 25 lutego 2013
Zupa z zielonej herbaty
Składniki:
1 łyżka ziaren sezamowych białych
3 filiżanki gotowanego ryżu
1 kwadrat alg nori
garść świeżej rukwi wodnej lub rzeżuchy
1 płaska łyżeczka pasty wasabi
Opis
przygotowania:
Ryż
włóż do 4 czarek, posyp prażonym sezamem i gałązkami rukwi. Odśwież algi,
przesuwając je kilkakrotnie nad niewysokim płomieniem. Pokrój na cieniutkie
paseczki długości około 4 cm i posyp ryż. W oddzielnych naczyniach podaj stożki
wasabi i resztę sezamu. Zalej ryż herbatą, podawaj natychmiast. Do zupy możesz
dodać małe kawałki świeżej ryby, marynowane śliwki lub kawałki łososia.
Zupa z zielonej herbaty
2013-02-25T08:23:00+01:00
Przemysław Pufal
zielona herbata|zupa herbaciana|
Comments
Etykiety:
zielona herbata,
zupa herbaciana
sobota, 14 lipca 2012
Ryż herbaciany
Składniki:
2 łyżeczki zielonej herbaty
½ szklanki ryżu
1 szklanka wody
1 łyżka cukru
1 łyżka octu ryżowego
¼ łyżeczki soli
Opis przygotowania:
Ryż z dodatkiem herbaty gotuj na małym ogniu,
aż do całkowitego wchłonięcia wody.
Dodaj rozpuszczony w occie cukier i sól.
Polecany do grillowanych ryb!
Etykiety:
herbaciany ryż,
zielona herbata
Subskrybuj:
Posty (Atom)



