wtorek, 3 sierpnia 2010

Guarana

 
Guarana to roślina poprawiająca kondycję i dobre samopoczucie. Dzięki wysokiej koncentracji naturalnej kofeiny ma działanie orzeźwiające. Zawiera do trzech razy więcej kofeiny niż kawa. Powszechnie uważa się, że jest to najsilniejszy naturalny środek zawierający największą ilość kofeiny. W przeciwieństwie do kawy jest o wiele mniej szkodliwa i jej działanie utrzymuje się nawet do 6 godzin. Podwyższa wytrzymałość dzięki czemu podczas treningów można trenować dłużej i spalić większe ilości tłuszczu. Podczas zmęczenia stosowana jako środek stymulujący. Wskazana do wysiłków krótkich oraz beztlenowych. Przy wysiłkach długich i tlenowych zwiększa energię i oszczędza glikogen w wątrobie i mięśniach spalając tkankę tłuszczową. W czasie stosowania diety obniża odczucie głodu.



Ziarna guarany są mielone przez nas zaraz przed wysłaniem, dzięki temu otrzymany produkt jest świeży i pełnowartościowy.

piątek, 30 lipca 2010

wtorek, 27 lipca 2010

Herbata i skojarzenia










Herbata kojarzy się z tradycją parzenia, szczególnie w Japonii, gdzie jest to cały rytuał. Ale przecież i w Europie picie herbaty ma stosunkowo długą tradycję.

Nie tylko chyba mi kojarzy się z czymś wykwintnym, czasem przerwy w codziennej krzątaninie, choćby krótką przerwą, poświęconą na delektowanie się i herbatą i życiem.



Cecil Rhodes, angielski premier:



Byłem gościem barona Alfreda de Rotszylda w jego pałacyku miejskim przy Seamore Place. Wczesnym rankiem pojawił się w mojej sypialni lokaj w liberii z olbrzymim wózkiem śniadaniowym do obsługi gości w pokojach i zapytał:



"Czy życzy pan sobie herbaty, Sir, czy może świeżą brzoskwinię?".



Wybrałem herbatę, a wtedy padło pytanie:



"Chińską, indyjską czy cejlońską, Sir?"



Wybrałem herbatę indyjską i później nastąpił dalszy ciąg:



"Z cytryną, śmietanką czy mlekiem, Sir?"



Gdy zdecydowałem się na mleko, wtedy zapytano mnie o rasę krowy, od której miało pochodzić to mleko: "Jersey, Hereford czy Shorthorn, Sir?"



Nigdy już więcej w życiu smakowała mi tak bardzo filiżanka herbaty jak wówczas; tutaj byłem rzeczywiście "Jego Wysokością Gościem".





czwartek, 22 lipca 2010

Czajniczek Pretty Tea

Dzięki temu gadżetowi można się świetnie bawić. Nie tylko dzieci będą zafascynowane obserwując jak w trakcie zaparzania rozwijają się listki albo gniazdka herbaty. Jak widać czajniczek jest przeźroczysty, więc cały proces będzie widoczny, łącznie z rozchodzeniem się koloru w wodzie. Czajniczek można też wykorzystać do robienia bardzo ciekawych i efektownych zdjęć zaparzającej się herbaty!

wtorek, 20 lipca 2010

Herbata z dodatkami czy bez?

Niektórzy lubią pić herbatę z dodatkiem soków albo owoców. Wprawdzie zmieniają one albo niszczą smak herbaty, ale za to podnoszą jej właściwości lecznicze.



Herbata z cytryną – świetnie gasi pragnienie i przywraca siły w czasie upałów a zimą może być lekarstwem na przeziębienie.



Herbata z jabłkiem – dostarcza organizmowi pektyn (oczyszczają organizm z substancji trujących. Podczas trawienia pektyny wiążą niektóre metale ciężkie (kobalt i ołów) w nierozpuszczalne sole, które są potem wydalane z organizmu).



Herbata z przyprawami korzennymi - wspomagają pobudzające działanie herbaty.



Mocna herbata pomaga w trawieniu przetworów mącznych, sprzyja lepszemu ich przyswajaniu przez organizm, podnosząc również wartość odżywczą.





czwartek, 15 lipca 2010

Wzór na herbatę

W.W. Pochlebkin w swojej książce "Herbata" wyprowadził wzór na dokładną ilość herbaty, tj. ilość łyżeczek jaką trzeba zużyć, by przygotować napar dla konkretnej liczby osób.



Oto wzór dla herbaty czarnej:



[(T*x):2]+T,



T - to wielkość stała równa jednej łyżce herbaty,



x - ilość szklanek herbaty, którą zamierzmy wypić.



Kolejny wzór dla herbaty aromatyzowanej (oraz białej i kwiatowej) ma postać:



(T*x+T):2



Tak więc, aby zaparzyć czarną herbatę dla czterech osób, potrzeba nam: [(1*4):2]+1 = 3, czyli trzech łyżeczek suszu herbacianego.



Herbaty aromatyzowanej dla czerech osób potrzeba:



(1*4+1):2 = 2,5 łyżeczki



wtorek, 13 lipca 2010

Zaparzaczka Domek














Zaparzaczka dla osób, które nie tylko chcą mieć przedmiot praktyczny, ale i ładny, ciekawy, którym można pochwalić się przed znajomymi.
Zaparzaczka „Domek” wykonana jest z nierdzewnej stali, zaopatrzona w praktyczną, metalową podstawkę pomagającą w utrzymaniu czystości i uchwyt pozwalający na zaczepienie jej na krawędzi szklanki.

Dach domku umocowany jest na zawiasach a zamyka się za pomocą zatrzasku dającego pewność, że cenny susz nie wydostanie się z jego wnętrza.

Zaparzaczki są bardzo praktyczne także z tego względu, że można parzyć herbatę wiele razy, zawsze kontrolując czas zaparzania, od którego przecież zależy nie tylko moc herbaty, ale i jej właściwości.

Jeszcze jeden argument za stosowaniem zaparzaczek, o którym przyznam się, nigdy nie pomyślałem. Otóż pijąc herbatę nie dopijamy jej do końca z powodu fusów na dnie i wylewamy jej część. Szacuje się, że w ten sposób tygodniowo pozbywamy się nawet 3 filiżanek herbaty. W skali roku jest to już niemal 150 filiżanek!

Okazuje się, że zaparzaczki do herbaty to nie tylko funkcjonalność, ale i oszczędność!


piątek, 9 lipca 2010

Nie o herbacie - Dziś premiera mojej najnowszej książki!

Większość z Was wie, że napisałem i wydałem dwa poradniki:









Dzisiaj, bardzo niespodziewanie dla mnie samego, nastąpiła premiera mojego najnowszego ebooka pt. „Bagna”.



I teraz niespodzianka – nie jest to przewodnik po polskich bagnach! Nie jest to również kolejny poradnik! To zbiór opowiadań.


Pozdrawiam!


Przemysław Pufal






czwartek, 8 lipca 2010

wtorek, 6 lipca 2010

Herbata - ciekawostki

Przysłowie chińskie:



Całowanie przypomina picie herbaty z sita - ani jednym, ani drugim nigdy się nie można nasycić.



Co prawda, to prawda…



Egipcjanie lubią herbatę mocną i słodką, bez mleka. W kawiarniach herbatę podaje się w szklankach stojących na tacy, na której znajduje się także szklanka wody, cukier, łyżeczka i niekiedy liście mięty.



Full wypas znaczy się!



Tajwańscy naukowcy ogłosili, że picie minimum jednej filiżanki herbaty dziennie przez co najmniej 6 lat zwiększa gęstość kości nawet o 5 procent. Zmniejsza to ryzyko wystąpienia osteoporozy.



Czyżby już nie trzeba było pić ohydnego ciepłego mleka…?



Herbata bekonowa



Australijscy hodowcy owiec przyrządzają herbatę bekonową. Przygotowują ją w puszkach po konserwach mięsnych, gotując bekon w herbacie. Otrzymany w ten sposób wywar herbaciany jest popijany w trakcie jedzenia ugotowanego w niej bekonu.



Ups!